JuÂż sobota, wieczÃłr siê zaczyna
My¶li kr±¿± w g³owie zar±bista dziewczyna
JuÂż niedÂługo bêdziesz j± obracaÂł
PÃłjdzie jak po lodzie potem numer w samochodzie...
Hej, co za noc!
Jeste¶ tylko dla niej bujasz j±
Bêdziesz mocno dmuchaÂł aÂż do rana
Potem cze¶æ, a w my¶lach spadaj maÂła
A teraz Âłapy w gÃłrê ti tabu dibu daj
Publika dzi¶ baluje ti tabu dibu daj
Bo tutaj nic nie boli ti tabu dibu daj
Siê w tañcu nie pierdoli ti tabu dibu daj
To nie koniec dyski nikt nie siada
To pocz±tek imprezy weso³a jest zabawa
Wszyscy tañcz±, skacz± i ¶piewaj±
To publika szaleje mocne driny grzeje
Hej, co za noc!. . . itd.
A teraz Âłapy w gÃłrê. . . itd.
ÂŁapy w gÃłrê!
co za noc!. . . itd.
A teraz Âłapy w gÃłrê. . . itd. / x 2
|